Podróż przez Chiny

Archiwum: Lipiec 2014

Ser z soi

Operator Bloga
31 lipca 2014
   |      |      |      |      |      |   

IMG_3049

Tofu jest, obok ryżu, jednym podstawowych produktów wchodzących w skład diety mieszkańców wielu krajów azjatyckich. Na Zachodzie najbardziej kojarzone jest jednak z kuchnią japońską i, oczywiście, chińską. Polska nazwa tofu pochodzi od japońskiego wariantu wymowy. Po chińsku tofu brzmi „doufu”.Tofu nazywa się „serkiem z soi”, głównie ze względu na podobną do twarożka konsystencję.

Istnieje wiele rodzajów toufu, różniących się smakiem, zapachem i konsystencją. Jednak dla mieszkańców Zachodu rozróżnienie poszczególnych gatunków tofu jest zadaniem niemal niemożliwym. Większość smakuje dla nas podobnie – neutralnie z lekką mączniastą nutą.W Chinach nie ma tradycji spożywania nabiału, dlatego też tofu jest dla Chińczyków głównym źródłem białka i witamin.

Jedna z bardziej znanych typowo chińskich potraw z tofu jest, pochodzące z Syczuanu tak zwane „Dziobate tofu” (chiń. mapo doufu). Pokrojone w kostkę tofu przyrządza się w ostrym sosie chilli z dodatkiem różnych ziaren fasoli i opcjonalnie mielonym mięsem wołowym lub wieprzowym. Danie dosłownie pali podniebienie, ale według naszej opinii warto go spróbować. A Wy, czy odważylibyście się zamówić „Dziobate tofu”?

Pisarze chińscy, których musisz znać cz. 2 – Gao Xinjian

Operator Bloga
30 lipca 2014
   |      |      |      |      |      |      |   

6a00d8341bfb1653ef01a511930065970c

Gao Xinjian to drugi, oprócz Mo Yana, najbardziej rozpoznawalny na świecie pisarz chiński. Jego biografia to gotowy scenariusz filmowy.

Urodził się w typowej, należącej do chińskiej klasy średniej rodzinie. Od dziecka zafascynowany językami i literaturą, zwłaszcza francuską, ukończył romanistykę na uczelni w Pekinie. Nie długo było mu jednak dane się cieszyć zdobytą wiedzą i umiejętnościami. Wybuch Rewolucji Kulturalnej w 1966 przekreślił rozwój jego kariery pisarskiej. Gao Xinjian był zmuszony spalić rękopisy swoich pierwszych dzieł. Jako młody intelektualista został zesłany na „reedukację” na wieś na głębokiej prowincji. Po zwolnieniu pracował na roli; przez krótki czas był również nauczycielem wiejskim. Dopiero długo po zakończeniu Rewolucji Kulturalnej, pod koniec lat 70 XX wieku udało mu się zadebiutować i wydać pierwsze utwory.

Ogromną sławę przyniosła mu wystawiona w 1982 roku w Pekinie sztuka „Przystanek autobusowy”. Gao stał się pisarzem poczytnym. Publikował dramaty, eseje i opowiadania. Jednak, gdy część wydanych przez niego dzieł spotkała się z ostrą krytyka Komunistycznej Partii Chin, Gao udał się na wygnanie – przez kilka miesięcy wędrował po rubieżach Chin. Swoje doświadczenia i przemyślenia z tej podróży zawarł w swej najgłośniejszej powieści: „Góra duszy”. Pod koniec lat 80 Gao Xinjian wyemigrował na stałe do Francji. Uzyskał francuskie obywatelstwo. Do dziś mieszka w Paryżu. Oprócz pisarstwa zajmuje się również malarstwem i reżyserią teatralną.

W polskim tłumaczeniu możemy przeczytać jego dwie sztuki: „Ucieczkę” oraz „Przystanek”. Na premierze tej pierwszej w 1994 roku w Poznaniu Gao Xinjian pojawił się osobiście. Oprócz tych dzieł w przekładzie dostępna jest również jego słynna „Góra duszy”. Gao Xinjian w 2000 roku został uhonorowany literacką Nagrodą Nobla. A Wy, czy słyszeliście o tym autorze? Jakie są Wasze opinie na temat jego twórczości?

Chińska superprodukcja pobije „Avatara”?

Operator Bloga
29 lipca 2014
   |      |      |      |      |   

avatar

Chińczycy mają już swojego Sherlocka Holmesa, a teraz przymierzają się do stworzenia swojej własnej wersji słynnego amerykańskiego hitu – „Avatara”. W przyszłym roku w Hengxian na południu Chin ruszą zdjęcia do filmu 3D opartego na klasycznej historii chińskiej – Bainiaoyi. Historia ta jest wpisana na listę Chińskiego Dziedzictwa Narodowego. To opowieść wywodząca się z kultury najliczniejszej chińskiej mniejszości etnicznej Zhuang. Osią fabuły są poszukiwania przez głównego bohatera – młodzieńca Guka magicznej zbroi, która ma pomóc mu w walce ze smokiem zagrażającym ludzkości.

Jeden z członków ekipy produkcyjnej Zhao Song powiedział, że celem filmowców jest „stworzenie epickiej, orientalnej i romantycznej opowieści fantasy, która dorówna <Avatarowi>”. Zhao ma nadzieję, że „dzieło stanie się najlepszym utworem reprezentującym tradycyjną chińską kulturę na arenie światowej”.

Przy produkcji filmu pracować będą m.in. reżyser efektów specjalnych „Avatara” oraz „Piratów z Karaibów”, a także scenarzysta filmu „Terminator 2″ i „Jak wytresować smoka”.

A jakie są Wasze opinie? Czy chińska superprodukcja przebije amerykańskiego „Avatara”?

Super pociąg w tubie

Operator Bloga
28 lipca 2014
   |      |      |      |   

MaglevNET-Vacuum-Maglev-3

Na naszym blogu pisaliśmy już o superszybkiej kolei Maglev, łączącej Szanghajskie lotnisko z dzielnicą Pudong. Okazuje się, że Chińczycy nie zamierzają poprzestać na pociągu, który rozwija prędkość do 431 km/h. Tym razem chcą stworzyć pociąg, którego maksymalna prędkość będzie wręcz astronomiczna – 2900 km/h! Ta błyskawiczna kolej mogłaby być wykorzystywana do transportu w wojsku czy nawet podczas wynoszenia ładunków na orbitę!

Według twórców projektu pociąg ma poruszać się w szczelnie zamkniętej tubie. Wewnątrz tuby ciśnienie zostanie obniżone dziesięciokrotnie. Dzięki temu pociąg zużyje mniej energii na przełamywanie oporu powietrza i będzie mógł z większą łatwością rozwijać ogromne prędkości.

Pierwszą fazę testów zakończono w lutym tego roku, kiedy testowano prototyp nowego magleva specjalnie do tego celu przygotowanym torze. W standardowych warunkach pociąg rozwinął prędkość 25 km/h, po umieszczeniu w tubie o obniżonym ciśnieniu prędkość zwiększyła się do 50 km/h. Mimo niewielkiej prędkości jest to pierwszy zakończony sukcesem test kompletnego systemu nowoczesnego magleva zamkniętego w tubie. Jak podoba się Wam taki pociąg? Czy wybralibyście się nim na przejażdżkę? Czekamy na Wasze opinie.

Pudong i Bund – dwie twarze Szanghaju. Cz. 1 – Pudong

Operator Bloga
25 lipca 2014
   |      |      |      |      |   

090-Four-Seasons-Luxury-Hotel-Pudong-Shanghai-China

Pudong to obok Bundu najsłynniejsza dzielnica Szanghaju. Rozciąga się na wschodnim brzegu przepływającej przez miasto rzeki Huangpu. Historia Pudong jest dosyć ciekawa. Jeszcze w latach 90 XX wieku na wschodnim brzegu rzeki rozciągały się jedynie bagniste równiny i łąki. Wtedy właśnie władze chińskie podjęły decyzję o stworzeniu w tym miejscu ogromnej specjalnej strefy biznesowo-finansowej. W ciągu 10 lat dzielnicę zbudowano od zera. Obecnie w Pudong znajdują się charakterystyczne i powszechnie kojarzone z Szanghajem budynki: Perła Orientu, Shanghai Financial Center czy Wieża Jin Mao. Przez dzielnicę przejeżdża również superszybka kolej magnetyczna łącząca Pudong z lotniskiem. Według naszej opinii Pudong jest sztandarowym przykładem rozwoju Chin. A jakie są Wasze opinie?