Podróż przez Chiny

Porcelanowa filiżanka…

Operator Bloga
24 kwietnia 2015
   |      |      |      |   

porcelanowa filizanka

Chińska porcelana cieszy się ogromną popularnością na wszystkich kontynentach. Precyzyjne wykonanie, kunsztowne zdobienia oraz wspaniały wygląd sprawiają, że zwykła herbata podana w filiżance z chińskiej porcelany nabiera wyjątkowego smaku. Poznajmy zatem historię chińskiej zastawy, która zawojowała świat.

W opinii niektórych naukowców, pierwsze wyroby przypominające porcelanę pojawiły się w Azji już 2 tys. lat p.n.e. Wtedy powstawały naczynia o dość grubych ściankach, później wraz z rozwojem technologii, grubość porcelany zmniejszała się, niektóre naczynia były nawet tak cienkie jak skorupki jaj. Chińczycy definiowali porcelanę jako pai-tzu, oznaczało to zarówno kolor (biały lub kremowobiały), jak również to, że delikatna i cienka glinka, którą wykorzystywano do wyrobu  naczyń służących do picia, wydawała dźwięk przy lekkim uderzeniu. Z czasem zmieniał się też sposób barwienia i zdobienia porcelany. W okresie Trzech Królestw, podczas panowania dynastii Jin, porcelanie zaczęto poświęcać więcej uwagi i wtedy przybrała ona znany nam dziś wygląd – zwłaszcza piękne zdobienia oraz ciekawe formy. Do Europy porcelana dotarła na początku drugiego tysiąclecia. Z początku była towarem luksusowym, później Chińczycy zaczęli produkować więcej porcelany specjalnie na eksport. 

Jeden z głównych składników chińskiej porcelany to kaolin. Jest to biała porcelanowa glinka, która charakteryzuje się dużą plastycznością, co pozwala na nadanie jej pożądanego kształtu. Drugi istotny składnik to glinokrzemian potasu. W wysokiej temperaturze stapia się i tworzy coś w rodzaju naturalnego szkła. Naczynia wykonane z porcelany, które mają cienkie ścianki, oglądane pod światło pozwalają na zobaczenie mieszczącego się w nich płynu. Imponujące kolekcje chińskiej porcelany powstałe na przestrzeni wieków zapoczątkowały modę na tego typu produkty w wielu krajach.

Obecnie, porcelana jest dostępna wszędzie, jednak będąc w Chinach, warto rozważyć zakup porcelanowej filiżanki. Jest to pamiątka piękna i pożyteczna – można z niej pić i jednocześnie podziwiać ją:)  

Facekini

Operator Bloga
31 marca 2015
   |      |      |      |   

Facekini

Choć nie widać tego za oknem i pogoda nas nie rozpieszcza, okres wakacyjny zbliża się wielkim krokami. To znak dla wielu z nas, że należy zadbać o sylwetkę oraz o pierwszą opaleniznę, by światła dziennego nie ujrzały blade ręce czy nogi.  Tak więc, szczególnie panie, już teraz myślą nad sposobem zdobycia delikatnej opalenizny. Niektóre czekają na naturalne słońce, inne z kolei udają się do solarium. Zupełnie inaczej do tej kwestii podchodzą mieszkanki Chin. W Chinach jasna cera jest wręcz kultowa i wszystkie panie starają się unikać słońca. Wśród Chinek popularne są parasole przeciwsłoneczne, a ostatnio hitem są kolorowe “maski do nieopalania”. Wynalazek “facekini” jest dość osobliwy i zakrywa całą twarz, tak by podczas wypoczynku nad wodą cera na twarzy pozostała bez śladu promieni słonecznych. Co sądzicie o takim elemencie stroju kąpielowego? Według naszej opinii w Polsce facekini nie zostanie plażowym hitem, ale kto wie …  

Para do wynajęcia

Operator Bloga
21 lutego 2015
   |      |      |   

para

Kochani ! Chińczycy właśnie hucznie obchodzą nadejście Nowego Roku. W tym czasie wielu z nich odwiedza swoich przyjaciół.  Ci, którzy mieszkają w innych miastach wybierają się w podróże do rodziny. No właśnie i tutaj zaczyna się problem … Obecnie wielu młodych ludzi żyje w pojedynkę i wcale nie spieszy się do małżeństwa. O ile w większych miastach staje się to coraz bardziej popularne, to na prowincjach nadal niemile widziane. I właśnie z tego względu wielu młodych Chińczyków przed wyjazdem w rodzinne strony decyduje się na “wypożyczenie” partnera. Wiele firm ma właśnie taką ofertą, która cieszy się  zainteresowaniem w czasie różnych świąt. Jak myślicie? Czy to dobry pomysł przedstawiać rodzicom “fałszywego” partnera lub partnerkę, by uniknąć corocznych zapytań o nasz stan cywilny? A może jednak lepiej wytłumaczyć, że jeszcze nie trafiliśmy na “tego jedynego”, czy “tą jedyną”?  Wyobrażacie sobie w ogóle takie “wypożyczenie”? Czekamy na Wasze opinie.

Dzień Podwójnej Siódemki

Operator Bloga
14 lutego 2015
   |      |      |      |   

Serce

Kwiatki, czekoladki, kino czy kolacja? W jaki sposób świętujecie dzisiejszy Dzień Zakochanych? A czy wiecie, że Chińczycy oprócz 14 lutego, obchodzą Walentynki również w inny dzień? To siódmy dzień siódmego miesiąca kalendarza księżycowego, zwany właśnie Dniem Podwójnej Siódemki. Wiele osób decyduje się na podwójne świętowanie. A jaka jest Wasza opinia? Kiedy chcielibyście obchodzić “drugie” Walentynki?

Uwaga! Gruszka!

Operator Bloga
10 stycznia 2015
   |      |      |   

gruszki

Mmm … świeża, soczysta, zielono – żółta, smaczna, słodka, z delikatnym miąższem, o ciekawym kształcie  … Tak, to ona – pyszna gruszka. Czy lubicie jeść gruszki? A czy zdarzyło się Wam obdarować kogoś gruszką albo dodać ją ukochanej osobie do drugiego śniadania? Jeśli tak, to miejcie się na baczności ! Bowiem w chińskiej kulturze gruszka jest owocem dość pechowym. Słowo “gruszka” w języku chińskim wymawia się podobnie, jak zwrot “rozstawać się”. Z tego względu według opinii wielu Chińczyków nie należy obdarowywać osób bliskich gruszkami, a już z całą pewnością pary nie powinny przecinać gruszki na pół, bo może to zwiastować koniec związku. Cóż, co kraj, to obyczaj. Na szczęście w Polsce gruszkom nie są przypisywane negatywne znaczenia, więc możemy się nimi zajadać bez ograniczeń. Smacznego !