Podróż przez Chiny

Rola roli

Operator Bloga
7 maja 2015
   |      |      |   

rola roli

Rolnictwo to zajęcie, którym zajmuje się zdecydowana większość społeczeństwa chińskiego. Chiny są największym producentem ryżu, tytoniu oraz bawełny na świecie. Zdecydowaną część w strukturze rolnictwa, zajmują rośliny żywieniowe, wynoszą one aż 90%. Obok ryżu najczęściej jest to pszenica, kukurydza i soja. W produkcji hodowlanej największe znaczenie ma hodowla trzody chlewnej oraz bydła i drobiu. W całych Chinach jest dobrze rozwinięta hodowla jedwabników. Szybki rozwój chińskiego rolnictwa zapoczątkowany został po reformie wsi w 1978 roku. W ciągu przeszło 20 lat utrzymując własność kolektywną chińska reforma wiejska odpowiadając potrzebom rynkowym śmiało przełamała przeszkodę tradycyjnego systemu i znalazła nową formę realizacji gospodarki uspołecznionej w warunkach gospodarki rynkowej. Reforma przyniosła rolnikom prawdziwe korzyści, wyzwoliła i rozwijała wiejską siłę wytwórczą, sprzyjała szybkiemu wzrostowi produkcji rolnej a zwłaszcza produkcji zbóż i nieustannemu polepszaniu struktury rolnictwa. 

Chińskie wynalazki

Operator Bloga
14 kwietnia 2015
   |      |      |   

Chińskie wynalazki

Być może wielu z nas nie zdaje sobie sprawy z tego jak wiele zawdzięczamy Chińczykom, a dokładniej ich kreatywności i nowatorskości. Wiele zdobyczy świata technologii było znane w Chinach na długo przed poznaniem ich w Europie. Innowacje dotyczyły bardzo wielu dziedzin. Od obróbki metali przez produkcję ceramiki, jedwabiu, cegły czy narzędzi rolniczych jak pług czy taczka. Trudno przejść obojętnie obok niezwykłych osiągnięć architektury, czego dobitnym przykładem jest Wielki Mur Chiński. Chińczycy nie zapominali o militariach, tutaj są pionierami w stosowaniu prochu, granatów czy kuszy. Nie sposób pominąć takich wynalazków jak papier, system dziesiętny w liczbach czy kompas. Kultura chińska jest więc jedną z bogatszych w pionierskie dzieła zmieniające bieg historii, często wynalazkami wyprzedzając nas Europejczyków o setki lat. Z tego względu należy darzyć Chiny szacunkiem i podziwem do ich niezwykłych osiągnięć.

Zaginione dzieci

Operator Bloga
23 marca 2015
   |      |      |      |   

chińskie dzieci

Zagraniczne media alarmują, że w Chinach ginie prawdopodobnie ponad 400 dzieci tygodniowo. To zatrważające dane, które dają liczbę 20 tysięcy zaginionych dzieci rocznie. Handel dziećmi w Chinach jest bardzo dużym problemem z powodu tzw. “polityki jednego dziecka”. Szczególnie zagrożeni są mali chłopcy, gdyż potomek płci męskiej w Chinach jest o wiele bardziej pożądany, niż dziewczynka. Przerażające są historie kobiet, które usuwają ciążę, w wyniku której na świat miałaby przyjść dziewczynka. W takiej sytuacji zamożniejsze rodziny decydują się na “kupno syna”, który będzie najpewniej pochodził z porwania. By zapobiec temu  procederowi państwo chce powołać specjalne zespoły ludzi, mające zajmować się tropieniem nielegalnych transakcji.  

Baczność !!!

Operator Bloga
14 marca 2015
   |      |      |      |   
Zimowa musztra

Dziś coś o surowej dyscyplinie. Chińska armia jest jedną z największych na świecie i liczy ponad 2 miliony zawodowych żołnierzy. Jednostki, które przeznaczone są do zabezpieczania granic państwa są szkolone w wyjątkowo rygorystyczny sposób. Żołnierze odbywają ćwiczenia nawet przy mocnym mrozie i to w niekompletnych mundurach. Wszystko po to, by byli maksymalnie zahartowani i przygotowani na  służbę w trudnych warunkach. Co myślicie o takiej wojskowej dyscyplinie? Czekamy na Wasze opinie. 

Miasto widmo

Operator Bloga
27 lutego 2015
   |      |      |      |      |   

Ordos

Wczoraj byliśmy w miasteczku podwodnym, a dziś zapraszamy Was do Kangbashi, nowoczesnej dzielnicy miasta Ordos. Dzielnica została wybudowana z myślą, by pomieścić około miliona mieszkańców. I nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że w dzielnicy mieszka obecnie tylko  kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Z tego powodu dzielnica pełna uroczych domków i czystych ulic wygląda na zupełnie wymarłą. Jak myślicie, czemu Kangbashi ma tak mało mieszkańców? Za wysokie ceny nieruchomości, a może niekorzystna lokalizacja? Czekamy na Wasze opinie.